Czy Conchita Wurst złamała Ci nos?

Moje ostatnie rozważania zapoczątkowało to zdjęcie:

20m2 i Conchita Wurst

Prosto z lotniska do 20m2 przyjechała Conchita Wurst!!! To będzie kosmiczne spotkanie!!! W pełni zaskoczona, bardzo miła…
Posted by 20m2 on Friday, 26 June 2015

 

Łukasz z 20m2 zapowiedział nim swój materiał z Conchitą Wurst, która niedawno wydała swój pierwszy album.
Od wygranej na Eurowizji jest najbardziej rozpoznawaną, kontrowersyjną i omawianą drag queen, no, chyba ever.
W jednej postaci skumulowały się: symbol ideologiczny, niesamowita wokalistka i, coraz częściej, wzór mody.
Regularnie powraca więc na czerwone dywany oraz na języki ludzi.

Tym razem trafiła do mojej rozmowy z moim kolegą. Napisał do mnie po tym jak zlajkowałam owe zdjęcie.
‚Co się dzieje z tym światem’, ‚Gdzie ja żyję’, ‚Bieber, Cyrus, teraz ten gość’…
Ok, ja otwarta jestem na argumenty. Pytanie więc ‚Ok, o co chodzi?‚.

I, w sumie, do tej pory nie wiem.

Muzyka nie pasuje? Nikt słuchać na każe.
Ja też nie przepadam za jej muzyką. Doceniam niesamowity głos. Słychać, że jest to wynik zarówno talentu jak i ogromnej ilości pracy.
Ale nie przepadam za jej muzyką.
Biebera też nie lubię. Ani Metallici jeśli mam być szczera. Czy Britney Spears. Rapsów też nie.
Lista się ciągnie. Na szczęście, sama wybieram sobie playlistę na moim Spotify.

Wygląd? Ok, no, mi szczerze mówiąc np. Angelina Jolie się nie podoba. No nie trafia w moje gusta (chociaż niektóre filmy z nią lubię, nie mówię, że nie!).
Więc nie wieszam sobie plakatów na ścianie, tapety z nią nie ustawiam.
Co innego Ruby Rose, Stephania Ferrario czy Chloe Howl… *u* Je bym mogła widzieć na każdym kroku… No, ale, tego, zboczyłam z tematu!

DSC09987

Wiem więc, że nie wszystko musi się wszystkim podobać. I nie wszyscy.
Ale też nie rozwodzę się nad tym i nie obwiniam ich za zło na świecie, plastik w oceanach, kiepskie zbiory kawy i gazy cieplarniane.
Zwłaszcza w tak ostrych słowach. „Zaraz się pochlastam, nie to że hejcę, ale na co my się otwieramy? To jest fatalne!”

9/10 osób spoza heteronormy było prześladowane w szkołach.
Dużo częściej dotyka ich przemoc ze strony otoczenia, przemoc zarówno psychiczna, jak i fizyczna. Także słowna.
1/3 osób homoseksualnych próbowała się kiedyś zabić.

Więc, pytam dalej: ‚Co Ci ten człowiek zrobił? Uderzył Cię? Rodzinę obraził? Kota kopnął?
Nie, chyba nie.
Więc, czemu tak źle o nim mówisz?
Czemu mówimy tak okrutnie o ludziach, których nawet nie znamy.
Czy naprawdę sobie zasłużyli na takie traktowanie?
Sama też Conchity nie znam. Ale mi, i nikomu kogo znam, niczym nie zawiniła.
Ba, jest jedną z wielu osób reprezentujących osoby spoza ‚normy’, do których sama się zaliczam.

Z niecierpliwością czekam więc na materiał 20m2 z Conchitą.
Ciekawe czy jest miła. Bo przecież po tym ocenia się człowieka.

0